Kupno mieszkania a dostępność do kredytu

W każdym kraju rynek nieruchomości, zarówno, jeśli chodzi o mieszkania, jak i domy jednorodzinne i zlokalizowane tam mieszkania, jest w dużym stopniu zależny od tego, w jakim stopniu dostępne są środki finansowe na uruchomienie takiej inwestycji – chodzi o dostępność do kredytów hipotecznych, koszty ich uzyskania, a więc prowizje, marze i oprocentowanie, jakie są stosowane przez banki, jak też możliwość uzyskiwania takich kredytów, jeśli chodzi o posiadanie zdolności kredytowej. Najlepszym przykładem ilustrującym taką zależność jest statystyka sprzed kilku jeszcze lat, a więc sprzed roku 2008, kiedy to banki ochoczo udzielały kredytów mieszkaniowych, nawet na ponad 100 procent inwestycji, a jednocześnie oferowały bardzo korzystne warunki, zwłaszcza, jeśli idzie o kredyty mieszkaniowe czy na budowę domu udzielane we frankach szwajcarskich, a więc w obcej walucie. Podobna zależność, tylko – można powiedzieć – w odwrotnym kierunku możemy obserwować od prawie dwóch lat, kiedy to dostępność kredytów została bardzo ograniczona, w walutach obcych już nie ma możliwości uzyskania tego rodzaju wsparcia – automatycznie na rynku mieszkaniowym powstała duża górka, a więc jest sporo mieszkań oferowanych do sprzedaży przez deweloperów, jak i na rynku nieruchomości używanych – po prostu dochodzi do niewielkiej ilości transakcji. Jest pewna nadzieja, że po nowym roku ruszy program wsparcia rządowego dla kupna swojego pierwszego mieszkania i rynek nieruchomości mieszkaniowych nieco drgnie do przodu.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Od zawsze marzyłem o tym aby posiadać własnego bloga. Nigdy jednak nie spodziewałem się iż będzie on poświęcony nieruchomościom. Temat ten zaciekawił mnie nie tak dawno temu, lecz oddałem mu całe swoje serce! Pozdrawiam Cię i życzę Ci jak największej ilości sukcesów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *